Twin Atlantic prezentują „No Sleep”

Usłyszeliśmy dźwięki ze Szkocji. Są mocne, jak tamtejsza whisky! Singiel „No Sleep”, zespołu Twin Atlantic, to prawie cztery minuty ostrej, rebelianckiej muzyki, która balansuje gdzieś na granicy surowego garage rocka i radykalnej alternatywy. Kawałek naprawdę wart jest podkręcenia głośności. „No Sleep” promuje nadchodzący album szkockiego kwartetu, który nosić będzie tytuł „GLA”. Płyta ukaże się 9…

Radiohead – A Moon Shaped Pool

Przesłuchałem nowy album Radiohead kilka razy pod rząd. Ale nie przez jakąś jego szczególną fantastyczność! O nie! Katowałem replay, gdyż piosenki przelatywały mi przez uszy i głowę nie wyrządzając absolutnie żadnych szkód. Serio! „A Moon Shaped Pool” można minąć bez zwracania uwagi, równie dobrze co znak drogowy, informujący o 10 kilometrach trasy, pozostałych do Puchowej…

Shy Albatross – Woman Blue

Ciężko będzie zrecenzować debiut zespołu Shy Albatross. Ta muzyka dotyka bowiem twórczości przedkomercyjnej, nie znającej nośnika, rejestracji ani w końcu tej dziennikarskiej formy jaką jest recenzja. Album „Woman Blue” nie zna nawet klasycznie piosenkowej struktury, do której przyzwyczaiło nas radio. Są to melodie przeciągnięte z dawnej rzeczywistości, w której muzyka wybrzmiewała z samej potrzeby wybrzmienia.…

Selah Sue @ Klub Studio, foto. Aleksandra Kucia

Dużo więcej niż „fajna” – Selah Sue w krakowskim klubie Studio

Na koncert gnałem co koń wyskoczy!.. To znaczy, co autobus wyskoczy… No dobra, nie gnałem, bo komunikacja miejska lubi zatrzymywać się na popas w korkach i na czerwonych światłach. W końcu jednak, dnia 19 kwietnia 2016 roku, dotarłem do miasteczka akademickiego AGH i z lekkim sercem przeszedłem parę kroków na ulicę Budryka, gdzie mieści się…

Miss Is Sleepy – En Route

„Fajny wokal, ale nie mój klimat”, odpowiedziałem, gdy pan redaktor podrzucił mi do zrecenzowania epkę zatytułowaną „En Route”. Klimat mój czy nie mój, parę słów o wydawnictwie poznańskiej grupy Miss Is Sleepy, z czystej przyzwoitości wypadało napisać. Puściłem więc sobie te pięć kawałków jeszcze raz. A potem jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze raz…

The Last Shadow Puppets – Everything You’ve Come To Expect

Ale dobra płyta! Właśnie dla takich, całe to klepanie w klawiaturę ma jakikolwiek sens! Lecz po kolei – osiem lat po wydaniu „The Age of Understatement”, The Last Shadow Puppets, zdecydowali się ponownie odpalić motor swojej kreatywności i rozkręcić go na najwyższe obroty. Efektem sprawnego działania maszynerii jest „Everything You’ve Come To Expect”. Kiedy Alex…

Iggy Pop – Post Pop Depression

„Nie możesz tu siedzieć cały dzień, marząc o heroinie i Ziggym Popie”. „On się nazywa Iggy Pop”. „Wszystko jedno. I tak nie żyje”. Tak wyglądał dialog z filmu „Trainspotting”, odnoszący, się jeszcze w latach 90′, do ciągłych spekulacji na temat cielesnej i kulturowej śmierci Iggyego Popa. Faktycznie. Nie raz próbowano już pogrzebać go z całym…

HÆLOS – Full Circle

Od sobotniej nocy w klubie, po kolejną sobotnią noc w klubie. Od taksówki, zawożącej pod dom o piątej nad ranem, po kolejne jej zamówienie. Od niedzielnego zjazdu, po następny… Cykliczność zawarta w tytule albumu nie jest więc przypadkowa, a „pełen obrót” zajmuje nam około 50 minut, bo tyle trwa muzyka zawarta na debiucie grupy HÆLOS.…