Ragnar Ólafsson – „Urges”

Coś chyba musi być w islandzkim powietrzu, skoro kraj o populacji niemal identycznej, co mój rodzinny Lublin, co chwila wysyła w świat kolejnego songwritera lub zespół. A na dodatek zazwyczaj są to muzycy diabelnie utalentowani, wrażliwi i mający coś do przekazania. Dokładnie tak, jak bohater tego tekstu, czyli Ragnar Ólafsson, którego debiutancki, solowy album Urges,…

Ocean of Noise – Still in a Dream

Dość przewrotną i myląca nazwę nosi ten projekt, bo na Still in a Dream jest wiele rzeczy, ale hałas nie jest jedną z nich. Powiem więcej, ta epka od Ocean of Noise, to wręcz zaprzeczenie hałaśliwości i esencja subtelności, takiej spod znaku, chociażby, Husky Rescue. I chociaż miałem moment znużenia, to w większości przypadków jest…

Bokka – Don’t Kiss And Tell

Czy jest na polskim rynku zespół bardziej tajemniczy, skrupulatnie dbający o swoją anonimowość, a jednocześnie tworzący fenomenalną muzykę? Jest, Bokka. Dane nam było o nich usłyszeć po raz pierwszy w 2013 roku, kiedy to trójka artystów założyła formację i od razu zrobiła zamieszanie na polskim podwórku pierwszym studyjnym albumem „Bokka”. Istnieje wiele teorii na temat…

Beirut – No No No

Każdy z nas miewa takie dni, kiedy na nic nie ma ochoty. Wszystko dookoła jest szare, a nasze myśli błądzą i są przepełnione goryczą. Obowiązki stają się ciężarem życia. Pragmatyczne czynności odbierają resztki energii. Każdy z nas przeżył taki dzień i każdy będzie musiał się jeszcze nie raz z takowym zmierzyć. Jest jednak sposób na…